Odpowiedź na pytanie, czy fotowoltaika się opłaca, zmieniła się wraz z zasadami rozliczeń. W dawnym systemie opustów sieć działała jak magazyn: za oddaną kilowatogodzinę można było później odebrać 0,7–0,8 kWh. Od 1 kwietnia 2022 r. nowi prosumenci rozliczają się w net-billingu, a energia oddana do sieci jest wyceniana po cenach rynkowych. Dla Twojej firmy oznacza to jedno: najcenniejsza jest energia zużyta na miejscu, w chwili produkcji.
Net-billing: co zmienił w rachunku opłacalności
W net-billingu energia oddana do sieci jest de facto sprzedawana. Jej wartość — według rynkowych cen energii, miesięcznych albo godzinowych, zależnie od zasad rozliczenia prosumenta — trafia do depozytu prosumenckiego, z którego pokrywasz później zakup energii z sieci. Opłaty dystrybucyjne płacisz natomiast od każdej pobranej kilowatogodziny, jak odbiorca bez instalacji.
Kluczowe jest więc to, kiedy instalacja oddaje energię. Najwięcej nadwyżek powstaje w słoneczne południa wiosną i latem — wtedy, gdy produkuje większość instalacji w kraju. Ceny hurtowe są w tych godzinach najniższe w ciągu doby, a zdarzają się nawet ceny ujemne. Energię pobieraną wieczorem kupujesz tymczasem po pełnej cenie, z dystrybucją.
Net-billing dotyczy mikroinstalacji, czyli instalacji do 50 kW (w firmie — gdy wytwarzanie energii nie jest jej przeważającą działalnością). Przy większych instalacjach nadwyżki sprzedaje się na podstawie umowy z wybranym odbiorcą albo ogranicza ich oddawanie do sieci — i także tu ich wartość wynika zwykle z cen hurtowych.
Autokonsumpcja — parametr, od którego zależy wynik
Autokonsumpcja to część produkcji z PV zużyta w budynku w chwili jej wytworzenia. Każda taka kilowatogodzina zastępuje energię kupowaną z sieci, więc jest warta tyle, ile pełny koszt zakupu: cena energii, zmienne opłaty dystrybucyjne i inne składniki naliczane od pobranych kWh, w firmach m.in. opłata mocowa. Kilowatogodzina oddana do sieci jest warta tylko tyle, ile cena rynkowa w danym momencie.
Najwyższą autokonsumpcję osiągają zwykle firmy, których zużycie naturalnie pokrywa się z godzinami pracy słońca:
- zakłady pracujące w dzień przez cały tydzień albo w ruchu ciągłym,
- chłodnie, przetwórnie i magazyny z chłodzeniem — zapotrzebowanie rośnie razem z temperaturą i nasłonecznieniem,
- obiekty handlowe i biurowe z klimatyzacją,
- gospodarstwa rolne z chłodzeniem mleka, suszarniami lub pompami pracującymi w dzień,
- firmy ładujące w ciągu dnia pojazdy elektryczne lub wózki widłowe.
Trudniej jest w firmach pracujących na jedną zmianę i zamkniętych w weekendy: produkcja z soboty i niedzieli trafia niemal w całości do sieci, a przestoje urlopowe wypadają w szczycie produkcji.
Czego fotowoltaika nie obniży
Instalacja PV zmniejsza ilość energii kupowanej z sieci, ale nie wszystkie pozycje na fakturze. Nie obniży:
- opłat stałych i abonamentowych,
- opłaty za moc umowną — szczytowy pobór pojawia się także w pochmurne dni i po zmroku, więc sama fotowoltaika nie pozwala bezpiecznie zmniejszyć mocy umownej,
- opłat za przekroczenia mocy umownej, jeśli szczyty występują poza godzinami produkcji.
Te koszty ogranicza się innymi narzędziami — przede wszystkim właściwie dobraną mocą umowną i magazynem energii, który ścina szczyty poboru niezależnie od pogody.
Jak zwiększyć opłacalność fotowoltaiki w firmie
Dobierz moc do profilu zużycia, nie do powierzchni dachu
W net-billingu największa instalacja, jaka zmieści się na dachu, rzadko jest najbardziej opłacalna. Moc warto dobrać na danych z licznika (godzinowych lub 15-minutowych), porównując godzina po godzinie prognozowaną produkcję z rzeczywistym zużyciem.
Rozważ układ wschód–zachód
Na płaskich dachach hal moduły skierowane na wschód i zachód produkują w skali roku mniej niż skierowane na południe, ale rozkładają produkcję na dłuższą część dnia, co często lepiej pasuje do pracy zakładu. Więcej w artykule o kącie nachylenia i kierunku paneli.
Przesuń zużycie na godziny produkcji
Część procesów da się zaplanować na środek dnia: schładzanie komór na zapas, podgrzewanie wody technologicznej, napełnianie zbiorników sprężonego powietrza, ładowanie pojazdów i wózków. To najtańszy sposób na podniesienie autokonsumpcji.
Dołóż magazyn energii — po policzeniu
Magazyn przejmuje nadwyżki z południa i oddaje je później, a w firmie może przy okazji ścinać szczyty poboru i ograniczać opłatę mocową. Jego opłacalność zależy jednak od rzeczywistej ilości nadwyżek i profilu poboru — trzeba ją policzyć na danych, a nie na mocy instalacji PV.
Sprawdź umowę sprzedaży energii
Fotowoltaika zmienia wolumen i profil energii kupowanej z sieci. Umowy z ceną stałą mogą zawierać deklarowany wolumen z pasmem tolerancji, a niedobranie energii bywa obciążone opłatą. Przy cenie opartej na rynku SPOT kupujesz z kolei głównie w droższych godzinach wieczornych. Dlatego model zakupu energii warto przeanalizować razem z decyzją o PV.
Jak policzyć zwrot z inwestycji
Rzetelna kalkulacja dla firmy powinna uwzględniać:
- pełny nakład, łącznie z przyłączeniem i ewentualnym wzmocnieniem dachu,
- prognozę produkcji dla konkretnej lokalizacji, orientacji i zacienienia,
- profil zużycia z licznika, na którym liczy się realną autokonsumpcję,
- osobną wycenę energii zużytej na miejscu (pełny koszt zakupu z dystrybucją) i oddanej do sieci (cena rynkowa),
- koszty eksploatacji, w tym wymianę falownika w okresie życia instalacji, oraz stopniowy spadek wydajności modułów,
- sposób finansowania i amortyzację.
Ostrożnie z kalkulacjami, które mnożą całą roczną produkcję przez cenę, jaką firma płaci za energię. Tak można wycenić wyłącznie autokonsumpcję — przy niskiej autokonsumpcji taki rachunek wyraźnie zawyża oszczędności i skraca okres zwrotu. Więcej w artykule Okres zwrotu fotowoltaiki.
Dotacje, ulgi i finansowanie
Programy wsparcia zmieniają się często — edycje, kwoty i warunki bywają inne co rok. Firmy mogą szukać naborów w NFOŚiGW, wojewódzkich funduszach ochrony środowiska i programach regionalnych; właściciele domów jednorodzinnych — sprawdzić ulgę termomodernizacyjną. Aktualne warunki zawsze weryfikuj u operatora programu i nie opieraj rachunku na dotacji, dopóki nie masz podpisanej umowy o dofinansowanie.
Kiedy fotowoltaika w firmie się opłaca
Fotowoltaika pozostaje jednym z najtańszych źródeł energii, jakie firma może mieć na własnym dachu — pod warunkiem, że większość produkcji zużyje na miejscu.
Wysoka autokonsumpcja
Zużycie w ciągu dnia przez cały tydzień, chłodzenie lub klimatyzacja, możliwość przesunięcia procesów na południe. Moc instalacji dobrana do profilu z licznika.
Duże nadwyżki
Praca na jedną zmianę, wolne weekendy, przestoje latem, instalacja dobrana do powierzchni dachu. O wyniku zdecydują dobór mocy, orientacja i ewentualny magazyn energii.
Masz już fotowoltaikę i oddajesz do sieci dużo nadwyżek albo dopiero ją planujesz? Na bezpłatnej 30-minutowej konsultacji powiemy, czy w Twojej firmie więcej da zwiększenie autokonsumpcji, magazyn energii czy zmiana modelu zakupu energii.



